Niemowlę

Od kiedy odbijać dziecko i jak robić to prawidłowo?

Napisał(a) 5 min czytania
Czysta pieluszka do odbijania przewieszona przez fotel w przytulnym pokoju dziecięcym.

Odbijanie dziecka można rozpocząć od pierwszych dni życia. Zwykle jest potrzebne częściej do około 4.–6. miesiąca, ale nie ma sztywnej granicy wieku ani obowiązku odbijania po każdym karmieniu. Jeśli maluch jest spokojny, nie pręży się, nie płacze i prawidłowo przybiera na wadze, nie trzeba zmuszać go do odbicia – szczególnie gdy zasnął.

Od kiedy i do kiedy odbijać dziecko?

Odbijanie stosuje się już u noworodka, ponieważ podczas ssania dziecko połyka nie tylko mleko, lecz także pewną ilość powietrza. Najczęściej rodzice próbują pomóc maluchowi po karmieniu, a czasem także w jego trakcie – zwłaszcza gdy dziecko je szybko, odrywa się od piersi lub butelki i zaczyna się niepokoić.

Zapotrzebowanie na pomoc zwykle zmniejsza się wraz z dojrzewaniem układu pokarmowego i rozwojem ruchowym. Wiele niemowląt około 4.–6. miesiąca życia odbija się już samodzielnie albo nie potrzebuje tego po każdym posiłku. To orientacyjny przedział, a nie termin, którego trzeba się bezwzględnie trzymać.

Dlaczego dziecko potrzebuje odbijania?

Połknięte powietrze gromadzi się w żołądku. Może powodować uczucie pełności, ucisk, wiercenie się, podkurczanie nóżek lub płacz. Odbicie pomaga uwolnić część tego powietrza i czasem zmniejsza dyskomfort oraz ulewanie. Nie jest jednak sposobem leczenia kolki niemowlęcej ani refluksu żołądkowo-przełykowego.

Dzieci karmione butelką często połykają więcej powietrza niż niemowlęta prawidłowo przystawione do piersi. Znaczenie ma także tempo wypływu mleka, ułożenie dziecka i technika karmienia. Przy karmieniu piersią odbijanie również może być potrzebne, ale nie musi następować po każdym posiłku.

Niewielkie ulewanie podczas odbijania może wynikać z niedojrzałości układu pokarmowego i samo w sobie zwykle nie jest powodem do niepokoju. Jeśli dziecko po takim epizodzie pozostaje pogodne i dobrze przybiera na wadze, najczęściej wystarczy spokojna obserwacja.

Skąd wiedzieć, czy dziecko potrzebuje odbicia?

Nie kieruj się wyłącznie zegarkiem ani zasadą, że każde dziecko musi odbić po każdym karmieniu. Lepszym wskaźnikiem są jego zachowanie i samopoczucie. Spróbuj odbić malucha, gdy pojawiają się takie sygnały:

  • Dziecko wierci się lub przerywa ssanie mimo oznak głodu.
  • Odsuwa się od piersi albo butelki i po chwili ponownie jej szuka.
  • Podkurcza nóżki, pręży się lub wygina plecy.
  • Płacze albo marudzi krótko po karmieniu.
  • Je łapczywie, cmoka lub słychać, że połyka dużo powietrza.

W innych sytuacjach można pozwolić dziecku odpocząć bez długiej próby odbijania:

Zachowanie dziecka Czy odbijać? Wskazówka
Maluch jest spokojny i rozluźniony po karmieniu Nie zawsze Możesz przez chwilę potrzymać go w pozycji pionowej, ale nie wymuszaj odbicia.
Dziecko zasnęło bez wiercenia się i płaczu Nie budź na siłę Spokojny sen zwykle oznacza, że nie odczuwa dyskomfortu.
Maluch pręży się, płacze lub podkurcza nóżki Tak, spróbuj Unieś dziecko i delikatnie pomóż mu uwolnić powietrze.
Po kilku minutach dziecko nadal jest pogodne, ale nie odbiło Możesz zakończyć próbę Być może połknęło niewiele powietrza albo uwolniło je bezgłośnie.

Jak prawidłowo odbijać dziecko?

Najważniejsze są stabilne podparcie i łagodne ruchy. Przygotuj pieluszkę tetrową na ramię lub kolana, ponieważ podczas odbijania może dojść do niewielkiego ulania. Nie potrząsaj dzieckiem i nie klep mocno. Delikatne pocieranie pleców często wystarcza.

Pozycja na ramieniu krok po kroku

  1. Ułóż dziecko pionowo, opierając jego klatkę piersiową i brzuszek o swój tułów.
  2. Oprzyj główkę na wysokości ramienia i podtrzymuj kark oraz głowę, szczególnie u noworodka.
  3. Drugą ręką zabezpiecz plecy i pupę dziecka, aby jego ciało było stabilne.
  4. Delikatnie pocieraj plecy od dołu ku górze albo rytmicznie poklepuj je złożoną dłonią.
  5. Pozostań w tej pozycji przez kilka minut. Jeśli dziecko się nie odbije, ale jest spokojne, zakończ próbę.

Odbicie nie zawsze brzmi głośno. Powietrze może wydostać się niemal bez dźwięku albo przejść dalej przez przewód pokarmowy. Nie trzeba czekać bez końca na charakterystyczne beknięcie.

Możesz również wypróbować inne pozycje, zawsze z uwzględnieniem wieku i kontroli głowy dziecka:

  • Na kolanach – ułóż dziecko brzuszkiem w poprzek ud, z głową lekko wyżej niż tułów, i podtrzymuj je jedną ręką.
  • W pozycji półpionowej – oprzyj dziecko na swojej klatce piersiowej, tak aby głowa znajdowała się wyżej niż brzuch.
  • Na przedramieniu lub kolanach – stosuj tylko wtedy, gdy możesz pewnie zabezpieczyć głowę i szyję, a dziecko nie zsuwa się z podłoża.
  • W trakcie karmienia – zrób krótką przerwę, gdy maluch je łapczywie, odrywa się od smoczka lub piersi albo zaczyna się niepokoić.

Pozycja siedząca wymaga szczególnej ostrożności. Nie sadzaj noworodka bez stabilnego podparcia głowy i tułowia. W przypadku małego niemowlęcia bezpieczniejsze będzie odbijanie na ramieniu lub w pozycji półpionowej.

Co zrobić, gdy dziecko nie odbije się albo zaśnie?

Jeśli po kilku minutach delikatnego trzymania dziecko nie odbiło, a pozostaje spokojne, możesz je odłożyć. Brak odbicia nie oznacza błędu ani zaniedbania. Czasem powietrza było niewiele, czasem uwolniło się cicho.

Nie budź spokojnie śpiącego dziecka tylko po to, żeby wymusić odbicie. Jeśli zasnęło przy piersi lub butelce, możesz przez chwilę potrzymać je w bezpiecznej, stabilnej pozycji, a następnie odłożyć na plecy do snu zgodnie z zasadami bezpiecznego snu. Nie układaj niemowlęcia do snu na boku bez nadzoru ani nie podkładaj poduszki pod głowę. Jeżeli podczas snu maluch wyraźnie się pręży, jęczy lub podkurcza nóżki, delikatnie unieś go i spróbuj odbić.

Niewielkie ulewanie jest częste, ale wymaga konsultacji lekarskiej, gdy towarzyszą mu wymioty fontannowe, krew lub żółć, odmowa jedzenia, wyraźny ból, trudności z oddychaniem albo brak prawidłowego przyrostu masy ciała. W takich sytuacjach samo odbijanie nie rozwiązuje problemu.

Najbezpieczniejsza zasada brzmi: pomagaj wtedy, gdy dziecko pokazuje dyskomfort, i odpuść, gdy jest spokojne. Odbijanie ma przynosić ulgę, a nie stawać się kolejnym źródłem napięcia dla malucha i rodzica.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii pediatry lub innego specjalisty, jeśli stan dziecka budzi niepokój.

Czytaj dalej w tym dziale