Rozwój dziecka

Od kiedy można trzymać dziecko w pozycji siedzącej?

Napisał(a) 5 min czytania
Ergonomiczna poduszka dla niemowląt na drewnianej podłodze w przytulnym pokoju dziecięcym.

Dziecka nie powinno się sadzać biernie, dopóki samo nie potrafi przyjąć i utrzymać pozycji siedzącej. Samodzielne siadanie pojawia się najczęściej około 8.–9. miesiąca życia, ale tempo rozwoju jest indywidualne. Wcześniejsze sadzanie z podparciem nie jest treningiem – może obciążać kręgosłup i utrwalać nieprawidłowy wzorzec postawy.

Od kiedy można trzymać dziecko w pozycji siedzącej?

Krótkie trzymanie niemowlęcia na kolanach, z pełnym podparciem tułowia i głowy, nie jest tym samym co pozostawianie go w pozycji siedzącej. Możesz przytulić małe dziecko do siebie na chwilę, ale nie należy układać go na długo w pozycji siedzącej, podpierać poduszkami ani podciągać za ręce do siadu.

Gotowość do dłuższego przebywania w tej pozycji pojawia się wtedy, gdy dziecko samo do niej dochodzi i potrafi utrzymać stabilny siad prosty. Wówczas zwykle ma wyprostowany kręgosłup, głowę w jego przedłużeniu, stabilną miednicę i może swobodnie używać rąk do zabawy. Sam fakt, że dziecko wytrzymuje chwilę po posadzeniu, nie oznacza jeszcze, że jego układ ruchu jest gotowy do samodzielnego siadania.

Siad aktywny a bierne sadzanie – czym się różnią?

W samodzielnym siadzie dziecko aktywnie kontroluje tułów, reaguje na utratę równowagi i przenosi ciężar ciała. W pozycji narzuconej przez dorosłego może jedynie próbować nie przewrócić się, mimo że mięśnie i mechanizmy równowagi nie są jeszcze przygotowane do takiego obciążenia.

Cecha Siad aktywny Siad bierny
Ułożenie pleców Kręgosłup jest względnie wyprostowany. Plecy często są zaokrąglone, a tułów pochyla się do przodu.
Stabilizacja miednicy Dziecko utrzymuje miednicę i symetrycznie obciąża pośladki. Miednica może ustawiać się w tyłopochyleniu, a ciężar spoczywa na kości krzyżowej.
Praca rąk Ręce są wolne i służą do sięgania oraz zabawy. Dziecko podpiera się dłońmi lub wykorzystuje poduszki, żeby nie stracić równowagi.
Kontrola ruchu Dziecko samo reaguje na wychylenia i może zmienić pozycję. Dziecko „walczy” o utrzymanie pozycji narzuconej przez dorosłego.

Zaokrąglone plecy, przechylanie tułowia na bok, bujanie się lub stałe podpieranie dłońmi pokazują, że dziecko nie ma jeszcze pełnej kontroli posturalnej. Nie oznacza to samo w sobie zaburzenia, ale jest sygnałem, żeby nie utrwalać tej pozycji przez długotrwałe sadzanie.

Jak dziecko uczy się siadać?

Siadanie nie jest pojedynczym wydarzeniem, lecz procesem zależnym od wcześniejszych umiejętności: kontroli głowy, obrotów, podporu na rękach, przenoszenia ciężaru i pracy mięśni tułowia. Dzieci mogą dojść do siadu nieco różnymi drogami, a kolejność etapów nie zawsze wygląda identycznie.

Najczęstsza droga rozwoju obejmuje:

  1. Obroty wokół własnej osi – dziecko poznaje możliwości przenoszenia ciężaru ciała i zmiany kierunku ruchu.
  2. Podpór bokiem, nazywany też pozycją „amfibii” – maluch opiera się na przedramieniu, a drugą rękę może uwolnić do zabawy.
  3. Przejście przez pozycję czworaczą – dziecko stabilizuje barki, miednicę i tułów, przygotowując się do zmiany pozycji.
  4. Siad boczny i siad prosty – przez wyprostowanie ręki, odepchnięcie się od podłoża i zmianę ułożenia nóg dziecko stopniowo osiąga stabilny siad.

Nie każde dziecko przechodzi przez te etapy w takiej samej kolejności. Jedno najpierw opanuje podpór bokiem, inne przejdzie do siadu z pozycji czworaczej. Istotne jest to, że zmiana pozycji wynika z aktywności dziecka, a nie z ustawiania go przez dorosłego.

Jak wspierać rozwój zamiast sadzać dziecko?

Najlepszym środowiskiem do nauki ruchu jest bezpieczna podłoga, na której niemowlę może swobodnie obracać się, sięgać, podpierać i zmieniać ułożenie. Zabawki połóż w zasięgu, ale nie zawsze bezpośrednio przed dzieckiem. Lekko przesunięty przedmiot zachęca do skrętu tułowia i przeniesienia ciężaru.

Rozwojowi sprzyjają zwłaszcza:

  • codzienna zabawa na podłodze zamiast długiego przebywania w leżaczku, bujaczku lub foteliku,
  • czas spędzany na brzuchu, dostosowany do możliwości i samopoczucia dziecka,
  • swobodne ruchy rąk i nóg bez ciasnego otulania podczas aktywności,
  • rezygnacja z podciągania za ręce, ustawiania do siadu i podpierania poduszkami.

Krótkie przytulenie na kolanach z podtrzymaniem jest czymś innym niż długotrwałe utrzymywanie dziecka w siadzie. Podczas podnoszenia niemowlęcia lepiej zapewnić podparcie klatki piersiowej i pleców, zamiast chwytać je pod pachami. W razie wątpliwości dotyczących sposobu noszenia fizjoterapeuta dziecięcy może pokazać bezpieczne ułożenie, na przykład pozycję z nisko osadzoną pupą i podpartą miednicą.

Kiedy skonsultować rozwój dziecka z fizjoterapeutą?

Późniejsze siadanie samo w sobie nie musi oznaczać problemu. Znaczenie ma cały rozwój ruchowy oraz to, czy dziecko stopniowo zdobywa nowe umiejętności. Konsultacji nie trzeba jednak odkładać, jeśli coś wyraźnie niepokoi.

Warto skontaktować się z pediatrą lub fizjoterapeutą dziecięcym, gdy zauważasz:

  • wyraźną asymetrię, stałe preferowanie jednej strony lub przechylanie tułowia,
  • nadmierne prężenie się, sztywność albo wyraźną wiotkość,
  • brak zainteresowania obrotami, podpieraniem lub innymi formami ruchu,
  • brak prób samodzielnego siadania około 9. miesiąca albo brak dalszych postępów,
  • utratę wcześniej nabytej umiejętności.

Podczas badania specjalista ocenia między innymi napięcie mięśniowe, symetrię, kontrolę głowy i tułowia oraz sposób, w jaki dziecko przechodzi między pozycjami. Jednorazowe posadzenie dziecka przez lekarza w ramach badania, w tym wykonanie testu trakcji, nie jest tym samym co codzienne sadzanie w domu. Takich prób nie należy powtarzać samodzielnie.

Najbezpieczniej pozwolić dziecku zdobyć siad własnym ruchem. Zapewnij mu dużo swobodnej aktywności na podłodze, obserwuj postępy zamiast pojedynczej daty i skonsultuj niepokojące objawy z fizjoterapeutą dziecięcym.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnej konsultacji z fizjoterapeutą dziecięcym. Jeśli rozwój ruchowy dziecka budzi wątpliwości, skontaktuj się ze specjalistą.

Czytaj dalej w tym dziale